UWAGA! Dołącz do nowej grupy Krosno - Ogłoszenia | Sprzedam | Kupię | Zamienię | Praca

Okres wegetacji rzepaku ozimego trwa blisko 10 miesięcy. W tym czasie roślin narażone są na żerowanie szkodników, ale także na infekcje powodowane przez grzyby chorobotwórcze. W rzepaku można zaobserwować też chorobę powodowaną przez wirusy oraz pierwotniak. Negatywny wpływ chorób grzybowych na plon nasion może być ograniczony przez dobrze przygotowany program ochrony fungicydowej, który jednak nie działa na choroby powodowane przez innych sprawców.

Choroby niepowodowane przez grzyby

Jedną z coraz częściej występujących chorób jest kiła kapusty. Jej występowanie na polach jest wynikiem wadliwego płodozmianu — zbyt częstej uprawy rzepaku w danym stanowisku. Jego częsty siew sprzyja rozwojowi pierwotniaka Plasmodiophora brassicae, który jest sprawcą tej groźnej choroby. Jedynym ekonomicznie uzasadnionym sposobem radzenia sobie z kiłą kapusty jest uprawa odmian odpornych. Drugą chorobą, której negatywny wpływ na poziom plonowania można ograniczyć wybierając odmiany odporne jest żółtaczka rzepy powodowana przez wirus TuYV.

Choroby powodowane przez grzyby

W rzepaku ozimym rozwój chorób zaczyna się już jesienią i to podczas niej wykonywane są pierwsze zabiegi fungicydowe. Jednak to wiosną choroby powodowane przez grzyby powodują największe straty w plonie nasion. W rzepaku ozimym występuje kilka ważnych ekonomicznie chorób, z których najważniejsze to sucha zgnilizna kapustnych oraz zgnilizna twardzikowa. Obie choroby powodują uszkodzenie wiązek przewodzących, co prowadzi do przyspieszonego zasychania i zamierania roślin — gorszego nalewania nasion. Oprócz nich niezbędna jest ochrona roślin także przed szarą pleśnią, werticiliozą rzepaku oraz cylidrosporiozą roślin.

Pierwszy zabieg w rzepaku

Zabieg skracania rzepaku wiosną jest często łączony ze zwalczaniem chorób. Jeżeli rośliny rzepaku ozimego nie wymagają skracania, to do ochrony grzybobójczej można wykorzystać triazole, które nie mają właściwości regulujących pokrój roślin: difenkonazol lub protiokonazol. Naturalnym partnerem dla nich może być azoskystrobina. W przypadku konieczności skracania rzepaku, to w pierwszym zabiegu warto postawić na fungicyd Sierra 60 SL. Może być on aplikowany samodzielnie w pełnej dawce, czyli 1,0 l/ha lub w mieszaninie z tebukonazolem (Syrius 250 EW). Wówczas rekomendowane jest dawkowanie Sierra 60 SL (0,75 l/ha) + Syrius 250 EW (0,75 l/ha).

Ochrona okołokwitnieniowa

Na planacjach o wysokim potencjale plonowanie coraz częściej wykonywane są dwa zabiegi fungicydowe od początku rozwoju pąków kwiatowych do fazy początku zawiązywania łuszczyn. Określane są one mianem zabiegu:

T2a – Strobe 250 SC (0,5 l/ha) + Generał 300 EC (0,5 l/ha) lub Torres 250 EC (0,5 l/ha)

T2b – Rio 500 SC (0,5 l/ha) + Generał 300 EC (0,5 l/ha)

Oba zabiegi łączą bardzo dobre działanie interwencyjno-wyniszczające z zapobiegawczym. Powyższe zestawienie fungicydów umożliwia uzyskanie wysokiej skuteczności grzybobójczej, co przekłada się na ochronę potencjału plonowania.

Rzepak ozimy podczas wiosennej części sezonu wegetacyjnego wytwarza dużą ilość biomasy, co znacznie rozcieńcza zastosowanie fungicydów. Dlatego też w celu uzyskania wysokiej zdrowotności roślin niezbędne jest rozszerzenie ochrony fungicydowej do 3 zabiegów. Takie działanie pozwoli na uzyskanie ciągłości zabezpieczenia roślin przed chorobami. Narzędzia chemiczne niezbędne do zbudowania tak szczelnej strategii zwalczania patogenów można znaleźć w specjalistycznej ofercie pod adresem: https://osadkowski.pl/srodki-ochrony-roslin/fungicydy–c-001107.

Kompleksowa strategia fitosanitarna w uprawie rzepaku

Wielomiesięczny cykl życiowy tej rośliny oleistej sprzyja atakom różnorodnych patogenów, wymagających odmiennych strategii zwalczania. O ile przed infekcjami o podłożu wirusowym oraz pierwotniakowym (wywołującym groźne deformacje korzeni na skutek błędów w zmianowaniu) najlepiej bronić się poprzez siew odmian o wysokiej tolerancji genetycznej, o tyle uciążliwe infekcje mykologiczne wymuszają już precyzyjne interwencje chemiczne. Groźne grzyby niszczą tkanki przewodzące, dlatego fundamentem jest wczesnowiosenny oprysk, nierzadko łączący hamowanie nadmiernego wzrostu pędów z dokładnym odkażaniem łanu. Błyskawiczny przyrost masy zielonej szybko osłabia koncentrację zaaplikowanych preparatów, na plantacjach wysokotowarowych rekomenduje się wdrożenie trójetapowego harmonogramu ochrony, co gwarantuje szczelną barierę ochronną aż do momentu pełnego wykształcenia łuszczyn.


Oceń: Na co choruje rzepak ozimy?

Średnia ocena:4.66 Liczba ocen:12